Bez kategorii

Stworzonko.

Luty 28

Byliśmy wczoraj na spacerze w lesie. I spotkaliśmy stworzonko. ;)

Przypomniał mi się odcinek Muminków, w którym Muminek i Włóczykij znaleźli kapelusz Czarnoksiężnika. Podczas zabawy w chowanego Muminek schował się do niego, a kiedy wyszedł okazało się, że kapelusz go zaczarował w coś innego. Nikt z przyjaciół go nie poznawał.
Mama Muminka zapytała go:
– Czym ty jesteś zwierzaczku?

Takie właśnie pytanie nausneło mi się, gdy zobaczyliśmy „stworzonko”.

Zapytał czy nie znamy jakiejś miłej małej dziewczynki, która by się nim zaopiekowała. A że jedną znamy, to stworzonko jak tylko oswoi się z ludźmi pojedzie do nowej przyjaciółki.
Stworzonko nie rozstaje się z niebieskim szaliczkiem, a w łapce trzyma czerwony balonik, żeby nie uciekł do nieba. Tylko wredotka nie chce nam powiedzieć gdzie rozdają takie fajne baloniki. ;)

i dodam, że warto tutaj zajrzeć: