życie prywatne

Dla siebie samej – motywacyjnie.

Czerwiec 26

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, ale ten blog powstał po to, żeby dzielić się wytworami własnych rąk.
Później nieco ewoluował, nastąpił podział na tulanki i nietualnki. Czasu na nietulanki jakoś zaczęło brakować. Potem powstała jeszcze migdałowa mama. Wchłonęła mnie mocno. Zabrakło pomysłu na to miejsce. Doszłam do wniosku, że łączę migdałową i tymoszka. Teraz to tu będą się pojawiać przygody Tymka, nasza codzenność, ale i… nietulankowe twory!
Narzekałam ostatnio na brak czasu, że Tymko taki absorbujący, że nie mam siły, że wieczorami nadrabiamy tulankowe zamówienia…
Jednak po przeanalizowaniu planu dnia doszłam do wniosku, że bardzo dużo czasu mi ucieka, a to jakiś serial obejrzę, a to na facebooku za długo posiedzę (choć jest postęp – nie gram już w żadną fbową grę!), a to na blogach oko zawieszę… Drzemki Tymka też marnotrawiłam! Albo siedziałam i patrzyłam jak śpi (żeby się nie obudził!) albo jakiś film obejrzałam, książkę poczytałam. Od biedy (albo zbyt wczesnej pobudki) sama z nim drzemałam. A czas płynął.

Powiedziałam sobie basta!
Od kilku dni rozsądniej gospodaruję czasem. Nabrałam odwagi na szycie w trakcie drzemki Tymka, widzę go z pracowni przez otwarte drzwi, więc mam kontrolę nad tym czy się nie przebudza. Jak tylko Tomek wraca z pracy siadamy do obiadu, a potem zamykam za sobą drzwi i szyję, szyję i szyję. Tymek coraz lepiej reaguje na takie zmiany. Początkowo stał przy bramce i płakał, nawoływał. Aktualnie jesteśmy na etapie, że tylko czasem mu się przypomni, kiedy odezwę się z drugiego pokoju albo przemknę na korytarzu.
I pogoda nam sprzyja. Chłopaki zacieśniają więzy na placu zabaw, a ja w spokoju pracuję.
Chwilo trwaj!
Dziś Tymuś przyniósł mi kamyk. Normalnie radość, która malowała się na jego buzi kiedy mi go wręczył rozczuliła mnie niesamowicie! Rośnie nam cudny chłopak!

Od dziś mam też postanowienie wykorzystywać kreatywnie wieczory. Zrezygnować z komputera na rzecz drutów, szydełka a może nawet igły i nitki.

I w ramach rozruchu zapisuję się na Craftladiesową wymiankę z moimi ulubionymi artystkami! :)