Bez kategorii

Po długiej przerwie…

Maj 30

Jakoś tak się zupełnie ostatnio w moim życiu nie składa.

Nie po drodze mi wszędzie.Żyję jakby w innym wymiarze. Pochłaniam książkę dziennie, jem dużo czekolady i wiecznie jestem zmęczona.

Kraftowo wymęczyłam oba hafty na rr w których biorę udział, nie zrobiłam nawet zdjęć bo pomyliły mi się terminy więc spięłam poślady, zrobiłam i wysłałam… ;)

W piątek wreszcie dostałam zamówiony KIT majowy ILS, co prawda jestem zawiedziona, ale to już mój problem.

Natchniona usiadłam i stworzyłam coś jakby scrapka. Z mapką Craft imaginarium. Nawet w terminie się wyrobiłam. :)

zdjęcie z „prywatnego” koncertu SDMu z panem Wojtkiem Czemplikiem. :) Czasem marzenia się spełniają…
Stado różowych motyli i fragment piosenki Z dziennika II.

Słodkie czasy :)

mam nadzieję, że mój powrót na dobre. i złe. ;)