Bez kategorii

Emo lowe.

Lipiec 8

Bardzo lubię moje króliczki emo (tutaj, tutaj i jeszcze tu), a dziś kolejna wariacja na ich temat. Bo w wersji czarnej. Trudno było mi je sfotografować, więc zdjęcia bez polotu… ;)

polubiłam chyba na nowo kolor różowy :)

i już. pozdrawiam słonecznie!

PS: cierpię na chroniczny brak czasu i śmiertelne zmęczenie do tego… ach tęsknię za wakacjami…! ;)