krok po kroku | świątecznie DIY | szycie

Świąteczne DIY – własnoręcznie robiony prezent.

Listopad 19

Cześć!

Święta coraz bliżej – już za 35 dni większość z nas będzie siedziała o tej porze przy wigilijnej kolacji. A po kolacji następuje ten miły moment wymiany świątecznych prezentów. Wiecie co jest dla mnie w tym najpiękniejsze? Że ktoś o mnie ciepło myślał, zastanawiał się co takiego mogłoby mi sprawić radość, a potem obdarowuje mnie małą gwiazdką z nieba. Ja bardzo lubię przygotowywać własnoręcznie prezenty, dziś podzielę się z Wami jednym z pomysłów.

Ponieważ w mojej rodzinie są w zasadzie sami bibliofile to książka jest doskonałym prezentem na każdą okazję, niestety książkę napisać i wydać już nie zdążę, ale mam uroczy prezent z nią związany.

Uniwersalna okładka na książkę – pełni funkcję ochronną – wrzucona do torby jest bezpieczna. Nie zabrudzi się od wszechobecnych paproszków w torebce, a w razie gdyby nasze drugie śniadanie postanowiło uciec ze swojego opakowania to i książka będzie ochroniona. :) A czasem czytamy np. w pociągu i wcale nie chcemy ujawniać jaki to tytuł akurat pochłaniamy i wtedy taka okładka w sam raz! :)

A co nam będzie potrzebne?

Dwa kawałki materiału, szeroka gumka, nitka i igła/maszyna do szycia, kilka szpilek, linijka i nożyczki.

Z materiału wycinamy dwa prostokąty – u mnie 24×50 cm (w miarę uniwersalny rozmiar na standardowe książki – ok. A5).

Następnie na jednym z materiałów przypinamy dwie gumki, tak aby ich krawędzie wystawały poza materiał, jedną w odległości 2 cm od prawego brzegu, drugą 18 cm od prawego brzegu.

Kolejny krok to zszycie obu materiałów ze sobą, pamiętajcie o pozostawieniu nie zaszytej dziurki ok 5 cm w lewym górnym rogu.

A w trakcie szycia warto wzmocnić szew w miejscach gdzie jest gumka – czyli przeszyć kilka razy w tym samym miejscu.

Odstające końce gumki odcinamy, przewracamy całość na prawą stronę i nasza okładka jest już prawie gotowa.
Ostatnim krokiem jest jednoczesne obszycie całej okładki wokół, zaszycie pozostawionej dziurki i doszycie zakładki na wsunięcie przedniej okładki. Zaznaczamy sobie punkt 16 cm od lewej krawędzi i do tego miejsca składamy materiał, przypinamy szpilkami na górze i na dole, a następnie stębnujemy (czyli przeszywamy po wierzchu) wokół całej okładki.

Pozostało nam już ubrać książkę w gotową okładkę:

I cieszyć się z efektów pracy. :)

A jeśli szukacie więcej inspiracji zapraszam na bloga Kamila. :)