życie prywatne

Witaj jesieni!

Wrzesień 6

Jak co roku jesień jest dla mnie nowym początkiem. To chyba jeszcze nawyk szkolny. Po leniwym lecie ostro zabieram się do pracy. Wydłużające się wieczory są też dobrym czasem na snucie nowych planów.

liscie

W tym roku jesień to czas dobrych decyzji. Za chwilę ruszy nasz firmowy sklep, mamy plan rozwoju firmy na najbliższe dwa, może trzy lata. To równocześnie daje mi poczucie stabilizacji w opiece nad Tymkiem.

Już za chwilę zaczynamy zajęcia edukacyjne – zapisałam Tymka do pobliskiego domu kultury na zajęcia przed-przedszkolne. Tymek będzie miał okazję pobawić się z dziećmi i wyszaleć w innych okolicznościach, niż te, które mu zapewniamy. A ja mam nadzieję skorzystać z pomysłów pani nauczycielki na przedłużenie zabaw w domu. A może i jakąś fajną mamę poznam?

Okazuje się, że w tym samym domu kultury jest sekcja esperanto. Może dla własnego rozwoju odświeżę słówka, wygrzebię słownik i odważę się pójść na spotkanie?

Długie wieczory to też dobry czas na powrót do robótkowego hobby. Wypracowałam nowy system – staram się nie zarywać nocy przez pracę tylko lepiej gospodarować czasem w ciągu dnia. Dzięki temu udaje mi się wieczorem urwać godzinkę czy dwie na własne przyjemności. Dzięki temu w głowie aż kłębi się od pomysłów co zrobię, czego spróbuję, ach i och! Na urodziny dostałam notes na kreatywne pomysły, za chwilkę zabraknie mi w nim kartek! :)

Uwielbiam jesień!

15227846134_d7fb69ba10

A dla Was jesień to też dobry start? Czy raczej czas handry, ciepłego koca i dobrej książki?