Bez kategorii

Kulturalny Tym.

Maj 21

O tym, że udało nam się zaliczyć Noc Muzeów już pisałam. Następnego dnia Tymek znów miał okazję zażyć wyższej kultury. ;)
Wybraliśmy się na koncert organowy z baletem. Tymek jak to Tymek:

imprezę przespał… ;)  końcu panował mrok, grała miła muzyczka (m.in. Mozart i Bach), a o tego mama miło grzała – oczka same się zamknęły. ;)

Chodziłam tym baletem cały tydzień podjarana, powstały nawet króliki baletnice:

ale niestety troszkę się rozczarowałam. Mało widziałam (zapomniałam okularów;/), ludzie z pierwszych ławek zasłaniali, trochę dziwne były dla mnie niektóre tańce (takie mało baletowe) no i tancerki miały na rękach zamontowane światełka, które zapalały i gasiły – jak la mnie uzyskały efekt choinek bożonarodzeniowch…
Ale całość rekompensowała piękna muzyka. :)

A ja zaraz wyruszam w miasto sprawdzić co nam Olsztyn oferuje w przyszły weekend. :)