Bez kategorii

Moja pierwsza!

By on Marzec 30

Własnoręcznie skrojona, zszyta, wychuchana spódnica! :)
cieszy mnie strasznie! wystąpię w niej chyba na rodzinnym obiedzie wielkanocnym. :)

od tyłu:

i z boczku :)

powstała na podstawie zajęć w szkółce Craftladies, z wielką pomocą mojej własnej mamy ;) w sensie szyłam sama, ale pomogła mi zrozumieć wykrój.

Continue Reading

Bez kategorii

Sóweczka filcóweczka

By on Marzec 29

Jakiś czas temu sówki podbijały kolejne blogi, przyszedł czas na mnie. :)
Kolaże nie przypadły Wam (chyba) do gustu, więc zdjęcia pojedynczo.
Sówka wyhaftowana krzyżykami na błękitnym filcu, a na dokładkę niebieska rameczka. Powstawała jako broszka, ale z każdym kolejnym krzyżykiem było coraz bardziej jasne, że wyjdzie brocha wielkolud… ;)

tu na płasko, ale z picassowymi zabawami :)

i rozmiar – w mojej ręce:

ostatecznie będzie chyba przypinką do prostej torby. :)
i jak Wam się podoba?

Continue Reading

Bez kategorii

Olowe.

By on Marzec 28

Bransoletki. Ola podrzuciła zdjęcie, wybrała włóczki, ja zrobiłam. :)

Zdjęcia są efektem aktualizacji picassy, przed którą broniłam się bardzo mocno, a która to daje kilka ciekawych możliwości :)
Jak Wam podoba się takie kolażowe zdjęcie zamiast kilku jedno pod drugim?

A technicznie:
Jako baza: drewniane bransolety,
włóczka: resztki, jasna z wełną, ciemna z bawełną.
wzór: improwizowany
druty: 5,5

Continue Reading

Bez kategorii

Koniny post.

By on Marzec 26

I nie będzie o koninie, a o koniu. Czarnym.
Już mu się marzy zielona łączka do hasania i skubania trawki, ale jeszcze chwilkę musi poczekać.

i jeszcze przysiadł na zadku patrząc Wam prosto w oczy! :)

słonecznego tygodnia życzymy koń i ja!

Continue Reading

Bez kategorii

Biały miś…

By on Marzec 19

dla Klaudyny… ;) od Klaudyny. Miś ma na imię Stefan. A imię jest ciągiem luźnych wampirzych skojarzeń, z którymi rzeczony miś nie ma prawie nic wspólnego. ;)
Otóż szablon misia zwie się Edward. Jak ten z sagi o wampirach (obejrzeliśmy niedawno ostatnią część i jeszcze mnie trochę trzyma.;) ) Ale dla mnie przystojniejszym wampirem jest Stefan, ale z wampirzych pamiętników, więc miś na cześć Stefana w ciele Edwarda. ;)

To jest misia miłość od pierwszego wejrzenia. Powstał może w trzy godziny (fakt faktem ciężko się było zmobilizować – futro nabierało mocy ;) ) i jestem pełna zapału na stefanowe rodzeństwo.

ma ruchome wszystkie łapki, mięciutkie futerko i przypomina mi troszkę pandę.

Continue Reading

Bez kategorii

Kłos.

By on Marzec 14

Hans Kłos? Nieee. Kłos na czapce. tak mi się jakoś ten wzór kojarzy. Może z tęsknoty za warkoczami… ;)
To już (chyba) ostatni komplet zimowy w tym sezonie. Ale na wczesną wiosnę też się sprawdzi. :)
I Krystyna jakaś dziś zamyślona…

tu zbliżenie na warkocz:

i jeszcze profilem, a co tam!

Continue Reading