Bez kategorii

Gorączka sobotniej nocy.

By on Luty 26

Na Craftladies odbyła się kolejna wymianka.
Od phalaenopsis3dostałam sutaszowy komplecik – pierścionek i broszkę oraz obrazek.
zdjęcia (oba podkradzione, bo moje utknęły w rozładowanym aparacie)

 natomiast ja przygotowałam zestaw na sobotnią gorączkę dla Lietuve:

czyli termofor w sweterku i ciepłe kapcie. :)
Ale tego termoforu to się naszukaliśmy po mieście – szok!

a technicznie:
włóczka: Tango, dwa motki,
wzór: w obu przypadkach improwizowany
druty: 6, szydełko 7

Continue Reading

Bez kategorii

Ale to już było…?

By on Luty 22

Było, ale w pojedynkę ;)
a teraz są dwa. Dwa czarne berety dla dwóch uroczych Chomików! Siostry bliźniaczki więc i berety identyczne ;) niestety Krystyna tylko jedna, więc jeden na głowie, a drugi na płasko ;)

włóczka: Puchata Kotka, po motku na głowę,
szydełko: 5,5 mm

Continue Reading

Bez kategorii

Narzeczona Gonzo…

By on Luty 20

czyli kolejna lekcja na Craftladies ;)
Z przodu może jeszcze nie wiadomo dlaczego… ot sympatyczna, tłuściutka owieczka, jakich wiele ;)

ale profilu najlepszego ta owca nie ma… :D

chociaż, nie! nie może być narzeczoną – jak by się całowali? groziłoby to zaplątaniem nosów… :D

Continue Reading

Bez kategorii

Szarak.

By on Luty 16

U mnie ostatnio albo zabawki, albo czapki (żeby nie było kolejne trzy w przygotowaniu…)
Dziś znów zabawka, powstała na potrzeby szkółki, którą prowadzę na Craftladies. A tak mi się spodobał, że chyba będzie pierwszym królikiem, który u nas zostanie :)

bardzo mi, miło, że berecik się podoba.
Oby sprawdziły się Wasze słowa i limit smutków wyczerpałam!
Zające się pojawiają – wiosna chyba blisko co?

Continue Reading

Bez kategorii

Robótki na smutki.

By on Luty 12

Jakoś tak w ostatnie dni potrzebowałam zająć czymś ręce i myśli.
Powstało kilka rzeczy, część trzeba wykończyć, ale już nie mam do nich serca na razie.
Beret był potrzebny. Więc jest. Zdjęcia takie sobie, bo nie umiem fotografować czarnego. Za to stwierdzam, że Krysia ma ładne rysy (czego przy fryzurze nie widać).

co prawda ma trochę dziur, ale hulającego wiatru nie czułam.
Wybór włóczki to lekka porażka. Puchatka, bo tylko takiej motek cały mi zalegał (chyba miał być na kocyk), skrzypiała mi przy samym uchu! więc nienawiść do niej wróciła. Ale i tak chyba wyszłam na niej lepiej, bo zaczęłam z Medusy… może kiedyś skończę i będzie wiosenny berecik…
Jestem zdecydowaną fanką beretów.

Technicznie:
włóczka: wyżej wspomniana Puchatka – cały motek do ostatnich centymetrów.
szydełko: 4 mm
wzór: improwizowany

Continue Reading

Bez kategorii

Strażak Wikuś.

By on Luty 9

Na zamówienie Emilki.inspiracją był bajkowy strażak Sam. Bardzo miło szyło mi się tego strażaka Emilce, zwłaszcza, że łączą nas wspólne strażackie wspomnienia.

mam nadzieję, że udało mi się uszyć Emilkową wizję, bo to mocno artystyczna dusza!

Continue Reading

Bez kategorii

mam i ja!

By on Luty 3

a co? :)
Enterlaka! co prawda na początku z moim problemem prawo-lewo szło opornie, ale jak się rozkręciłam to poszło! :) na te mrozy, owinięta kilka razy wokół szyi rewelacja!

 a tu mój ulubiony kwadracik! :)

robiłam za Bajką, i tak mi się spodobało, że zaczęłam kolejną. :)

technicznie:
druty 5,5
włóczka Himalaya Padisah ok 2 motków
wzór: Dianna Shawl

Continue Reading