Bez kategorii

Kocyk!

By on Styczeń 17

oto jest wreszcie!

co tu dużo mówić – cieszę się, że już skończyłam! jak widać Ozi też się cieszy ;)
do kompletu powstały dwie poduszki.

a technicznie:
włóczka – zaczęłam Puchatką, skończyłam Puchatą Kotką – w sumie 21 motków.
szydełko – 4,5
wzór – nie wiem co zalinkować, najpopularniejszy granny square, więc odsyłam do youtuba :)

nie powiem, mam ochotę na kolejny! :)

Continue Reading

poduszka | życie prywatne

Babcina podusia.

By on Styczeń 13

Co można podarować komuś, kto twierdzi, że ma wszystko i nic już nie potrzebuje…?
Ja podarowałam trochę miłości i poduszkę. Mojej babci – do dnia babci jeszcze z tydzień, ale moje babcie mieszkają w różnych miastach, więc jedną już zwizytowałam :)
poduszka zrobiona wzorem granny square w kolorze zielonym – jak babciny salon ;)

z obu stron jest taka sama, użyłam 4 włóczek (średnia zieleń to dwie nitki) i gotowej poduszki, szydełko 4,5 mm, czasu jakoś tak niewiele ;)
a teraz muszę się pogłowić nad prezentami dla drugiej babci i dziadka!

Continue Reading

Bez kategorii

Kici kici…

By on Styczeń 11

nową maszynę mam, a z szyciem mi ostatnio nie po drodze…
Kot na specjalne zamówienie:
Image
Image
Image

i detale:
pierwszy raz szyłam coś tak maleńkiego w całości na maszynie:
Image

a drugi detal – cóż tylni ;) dziurka w sukience na ogonek :)
Image

Continue Reading

Bez kategorii

Musztardowa.

By on Styczeń 7

Czapka i szalik. Co prawda rozminęłyśmy się z Hanią – zamawiającą wizją, ale co tam, zrobię kolejną ;)

i na płasko:

komplet powstał jeszcze w starym roku, w tym jakoś brak mi motywacji… chyba przez pracowe stresy…

Jeśli komuś przypadł komplecik do gustu – jest do wzięcia (po szczegóły zapraszam na maila :))

Technicznie:
włóczka: Kotek
druty: 7 (podwójna nitka)

Continue Reading

życie prywatne

Kreatywny wieczór

By on Styczeń 6

w gronie przyjaciółek i męża! :)
w ramach ćwiczebnych zagipsowałam dziewczyny i Tomasza, a potem urodził się pomysł na galerię maskową w naszym przedpokoju, więc jeśli planujecie nas odwiedzić, bądźcie czujni!;)

drobne przygotowania:

wazelinowanie:

i w końcu można zdjąć:

drobne  szlify:

reszta bandy dosycha:

 przez chwilę byłam nawet słoniem :)

a tak zakończyliśmy! brakuje Tomka, bo autowyzwalacz się zbuntował…

Continue Reading

życie prywatne

coś nam się chyba popierniczyło…

By on Styczeń 5

z czasem! choinka od tylu dni z nami mieszka, a żadnej fotki na dowód!
Naprawiamy! :)
najpierw troszkę makabreski –  ranne pierniki – mimo, że pieczone wieczorem :D

o ile powyższe biedaki cierpiały na ciele – ten ewidentnie ma problemy z umysłem… ;)

oprócz tego na naszym drzewie wiszą pierniki normalne:

i bombeczki maleńkie:

i kilka innych cudów, ale coś nam aparat szwankuje!
i obraz całości – uprzedzam – fatalne!

a pod choinką stoi malutka szopka:

i „furka” trzech króli ;)

Continue Reading