prezenty | życie prywatne

Chciejlista – czyli marzenia do spełnienia. :)

By on Listopad 17

Jutro mam imieniny. W zasadzie ich nie obchodzę, bo co roku świętuję urodziny, ale mogę przecież napomknąć prawda? ;)

Z tej okazji i okazji zbliżających się świąt pomyślałam, że przygotuję swoją małą chciejlistę – czyli drobiazgi, które bardzo by mnie ucieszyły, to taka dyskretna podpowiedź dla Tomka, który zawsze ma problem z prezentem dla mnie. ;)

Continue Reading

gry planszowe | prezenty | rodzinnie

Pełny kurnik – gramy!

By on Styczeń 2

Na Tymkowej półce z grami znalazła się niespodziewanie nowa pozycja – Pełny Kurnik firmy Kukuryku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ładna graficznie, elementy z sztywnego, powlekanego kartonu i… instrukcja nie do ogarnięcia „na sucho”. Przeczytałam ją ja, przeczytał Tomek i spojrzeliśmy na siebie skonsternowani – jak w to zagrać?!


Na szczęście okazało się, że zasady gry są proste. Na tyle proste, że rozgrywamy miłe partyjki z Tymkiem.
O co chodzi? Żeby zapełnić kurnik. Sprawa prosta, kury szybko nam się mnożą, jajek przybywa w oka mgnieniu. Jednak na drodze do wygranej staje zły los! Jeśli na kostkach wypadną dwie takie same liczby spada na nas klęska – od umiarkowanych – jak oddanie jednej kury, jajka czy kurczaka po epidemię ptasiej grypy i utratę całego inwentarza.


Obronić nas może oczywiście kogut, którego możemy zdobyć oddając trzy kury. Gra przypomina nieco Farmera, bo zwierzęta zdobywamy dzięki rzutom kostkami, w podobny sposób wymieniamy je na kolejne zwierzaki. Ma jednak zdecydowaną przewagę w naszym domu, bo rozgrywka jest szybsza, nie tak bardzo zniechęcająca jak w przypadku Farmera (nie ma „pustych rzutów” – każdy rzut przynosi jakąś akcję – dobieramy lub oddajemy zwierzaki). 3,5 latek zdecydowanie lepiej sobie radzi, bo nawet jeśli straci kury to za chwilę może je szybko odzyskać.

Przedział wiekowy: 6-99, naszym zdaniem nieco zawyżone – bo jak widzicie Tymek świetnie wszedł w grę i nie nagina zasad pod siebie.

Cena: Na razie nie udało mi się ustalić, bo gra była prezentem, a internet niewiele pokazuje, Wydaje mi się, że widziałam ją w Pepco, ale to informacja wymagająca potwierdzenia. :)

Nasza ocena: piątka, nawet z plusem, bo gra jest szybka i sympatyczna.

tymoszko-pl2

Zapisz

Continue Reading

gry planszowe | prezenty | zabawki

Kukuryku! Rodzinna gra.

By on Październik 24

Zapowiadałam Wam cykl postów z grami dla maluchów.  Na pierwszy ogień idzie Ku-ku-ryku! wydana przez firmę Adamigo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gra jakiś czas temu niedoceniona przez Tymka, odstała swoje na półce, ale kiedy Tymek trochę podrósł i opanował przeliczanie okazała się emocjonującą rozgrywką. :)
Zasady gry są bardzo proste – po odkryciu na stole 3 takich samych wizerunków zwierząt trzeba wykrzyknąć dźwięk, jaki wydaje to zwierzę. Osoba, która była najszybsza otrzymuje robaczkowy punkt.

kukuryku, tymoszko.pl, graplanszowa

Rozgrywka jest szybka, nie zdążymy się znudzić, a mamy też kupę śmiechu, kiedy np. tata zamiast szczekać chrumka. ;)

Przedział wiekowy to 3-99 lat. Tymek dostał ją właśnie na 3 urodziny i u nas sprawdziła się dopiero pół roku później.
Cena: bardzo przystępna propozycja, można ją kupić już za ok. 20 zł.

Wykonanie: przyjazne, kolorowe grafiki na sztywnych foliowanych kartonikach. Malutki minus – w naszym egzemplarzu nie były zbyt dokładnie wycięte elementy, więc w trakcie wytłaczania naderwały się niektóre kółka. Nie waży to jednak na rozgrywce.

 

W naszej 6 punktowej skali gra otrzymuje mocną czwórkę.

tymoszko-pl

Continue Reading

prezenty

Kocyk prezentowy.

By on Październik 23

Czyli baaaaardzo dawno temu zaczęty prezent dla państwa J. Na swoją obronę mam jedynie wielki format kocyka… ;)
Składa się z 90 kwadratów o  boku 20 cm (czyli kocyk ma jakieś 180×200, po lamówce wyszło trochę więcej, bo przy obszywaniu całość się naciągnęła ;))

Zdjęcie dedykuję Agnieszce, bo jest „fanką” zdjęć „na panelach”, okazało się, że nawet nasze wielkie łóżko było za małe… ;)

a ja musiałam stanąć na stole, żeby całość objąć.
i detal, który jako tako oddaje kolor:

i moje marzenie – kocyk, książka i gorąca herbatka:

a tu już wyjściowo:

a technicznie?
ok. 20 motków Puchatej Kotki w 4 kolorach
szydełko 4,5 mm

Continue Reading

prezenty

Asi…

By on Wrzesień 24

sto lat życzymy, bo świętuje dziś kolejne urodziny! :*
a świętować zaczęliśmy już w środę na drutowym spotkaniu. Asia zapalona druciarka więc i tort nie mógł być inny. :) (wkręciły mi się te torty :D już szukam okazji do zrobienia kolejnego ;))

 a tu prezent dziękczynny ;)

 Lustro zainspirowane pracami Magdaleny:

***
Czy to powrót już na dobre? Nie wiem. Zaczęła się moja ulubiona pora roku, a w tym roku będę miała nadzwyczaj dużo czasu więc jest nadzieja. Wczoraj w notesie zapisałam kilka pilnych projektów więc chyba wracamy do normy :)

Continue Reading

prezenty

a tymczasem w fabryce przy Skłodowskiej…

By on Czerwiec 15

praca wre.
Trwają przygotowania do Święta Ulicy Dąbrowszczaków:

a króliki jak to króliki mnożą się na potęgę ;)

a kiedy akurat królicza mama odpoczywa od nich dzieje się pewien kocyk:

(proszę nie zwracać uwagi na walory estetyczne półki, w końcu to fabryka ;))
(koc się dzieje, że rośnie, nie że na drutach oczywiście! ;))

Continue Reading

prezenty

Mamo, mamo coś Ci dam!

By on Maj 29

Czyli i my celebrowaliśmy to wyjątkowe święto. ;)
Na dowód karteczka dla mojej mamy (teściowej nie załapała się na zdjęcie z gapiostwa).

i zdjęcie oddające kolory:

a wszystkie elementy składowe kartki nabrały mocy urzędowej i dzięki Agafii mogłam ją stworzyć. :) :*

Continue Reading

prezenty | życie prywatne

Ordinatur ad sacerdotium!

By on Maj 26

Już za nami, jutro Ksiądz Prymicjant odprawi swoją pierwszą Mszę Świętą. :)))
Jak ten czas szybko zleciał! Pamiętam dzień, w którym z dumą wręczył mi list z decyzją o przyjęciu do seminarium. Pamiętam dzień, w którym pierwszy raz zobaczyłam Go w sutannie. Pamiętam dzień, w którym przyjął święcenia diakonatu. A dziś jest dzień, w którym przyjął święcenia kapłańskie.
Wiele się zmieniło, ale wiele też pozostało bez zmian. Ta sama radość w oczach, ta sama powaga (przynajmniej pozorna…. ;)). Ta sama miłość do całego świata.
Jeszcze raz gratulujemy Mariuszu! Wiemy, że jesteś szczęśliwy, więc i my jesteśmy szczęśliwi!

a żeby upamiętnić ten dzień wyhaftowałam maleńką pamiątkę.
Stułę. Z krzyżem bliskim Obdarowanemu. Zupełnie prostą.

zdjęć rozprostowanej nie będzie, bo nie mamy ostatnio takiej przestrzeni wolnej ;)
może kiedyś Właściciel zgodzi się zapozować do profesjonalnego zdjęcia.
I zbliżenie na krzyże:

I tu serdecznie dziękuję siostrom Klaryskom ze Szczytna za pomoc w zdobyciu odpowiedniego materiału i udostępnienie wykroju oraz księdzu W. za szerokie konsultacje w tym temacie. :)))

Continue Reading